Powstał u nas kalendarz z wizerunkami mam- Dumnych Mam, które są naprawdę energiczne i dumne ze swoich dzieci. Wszelki dochód przeznaczony jest na terapie dzieci z autyzmem.
Oto link, aby się lepiej zapoznać http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,13047080,Autyzm_to_nie_koniec_swiata___mowia_Dumne_Mamy.html
Jego hasło przewodnie- Autyzm to nie koniec świata .
Jak oceniacie tego typu akcje??
Mi bardzo się podoba, że fundacja walczy o to aby poznać nasze dzieci lepiej, aby zrozumieć czemu tak, a nie inaczej się zachowują.
Jak dla mnie, oby tych akcji jak najwięcej i muszę przyznać, że jestem mega dumna z JiM, że im się chce, dziękują za równo za tę akcję jak i za Autyzm- stop dyskryminacji w szkole.
Co do nas wczoraj byliśmy na zabawie Mikołajkowej, Oli z Mają świetnie si bawili mimo naprawdę wielkiego tłumu innych dzieci. Co potwierdza moją tezę, że Oli dzieci i innych się nie boi. Wraz z innymi tworzył pociąg, tańczył taniec robota, czy trzymał kolorowy materiał z piłkami, które później trzeba było zrzucić i to podobało mu się najbardziej. Jego twarz promieniała z zachwytu i to najważniejsze :)
piątek, 14 grudnia 2012
środa, 12 grudnia 2012
opanowaliśmy kolory :)
Może i Oli nie zna ich nazw, a bynajmniej ich nie wypowie. Ale pięknie posegregował, sam samiutki z siebie :) Chyba chciał mamie na Mikołajki prezent sprawić, bo mama jakaś ostatnio zdezelowana jest...
Wiem, wiem, dla wielu z Was to nic wielkiego, ale dla mnie to mega wielki postęp.
Najlpsze jest to, że Olka kolor pomarańczowy śmieszył jak nie wiem. Nie dało mi się rozwikłać zagadki czemu taki on śmieszny, ale może kiedyś się dowiem.
Niestety z gorszych wiadomości od powrotu ze szpitala mamy kryzys przedszkolny :( za to w domu jest cudnie i bądź t mądry :)
Powoli zbliżają się święta, prezenty już zakupione, ale może jeszcze coś edukacyjnego byśmy dokupili skoro tak fajnie nam idzie :) Może ktoś coś polecić ?? Byle nie puzzle tego już mamy aż z nad to :)
Wiem, wiem, dla wielu z Was to nic wielkiego, ale dla mnie to mega wielki postęp.
Najlpsze jest to, że Olka kolor pomarańczowy śmieszył jak nie wiem. Nie dało mi się rozwikłać zagadki czemu taki on śmieszny, ale może kiedyś się dowiem.
Niestety z gorszych wiadomości od powrotu ze szpitala mamy kryzys przedszkolny :( za to w domu jest cudnie i bądź t mądry :)
Powoli zbliżają się święta, prezenty już zakupione, ale może jeszcze coś edukacyjnego byśmy dokupili skoro tak fajnie nam idzie :) Może ktoś coś polecić ?? Byle nie puzzle tego już mamy aż z nad to :)
niedziela, 9 grudnia 2012
Zimowo, sankowo :)
Spadło śniegu co nie miara (jak dla mnie ) ogólnie to nienawidzę zimy, ale cóż dzieciaki ją kochają, więc nie ma co marudzić tylko szykować się na sankowanie.
Ale jak tu iść na sanki z moją dwójką??
Rad nie rad, zasiadłam do kompa i znalazłam karoce dla mojej rozbrykanej dwójki. Tanio nie było, ale uśmiech malców bezcenny
Jak pisałam ostatnio Oli sam zaczął decydować co założy, na owych zdjęciach tego nie uwieczniłam, ale kiedy włożyliśmy kombinezon, Oli stwierdził jak to, a kurtka gdzie?? I latał na cebulkę w kombinezonie i kurtce :)
Dzisiaj mamy nockę zabaw 2:36, a moje dziecko biega rozradowane od ucha do ucha aż miło patrzeć choć oczy się kleją.
Ale jak tu iść na sanki z moją dwójką??
Rad nie rad, zasiadłam do kompa i znalazłam karoce dla mojej rozbrykanej dwójki. Tanio nie było, ale uśmiech malców bezcenny
Jak pisałam ostatnio Oli sam zaczął decydować co założy, na owych zdjęciach tego nie uwieczniłam, ale kiedy włożyliśmy kombinezon, Oli stwierdził jak to, a kurtka gdzie?? I latał na cebulkę w kombinezonie i kurtce :)
Dzisiaj mamy nockę zabaw 2:36, a moje dziecko biega rozradowane od ucha do ucha aż miło patrzeć choć oczy się kleją.
piątek, 7 grudnia 2012
Mikołajkowo
A, więc już z rana zaczeliśmy pracowicie Oli pisał list do Mikołaja, ale jakim sposobem zobaczcie sami :)
Tak, tak pisanie ręką jest nudne trzeba próbować nogą :P
Potem postanowił się przebrać w swój ostatnio ulubiony kolor niebieski. Mam nie lada kłopot ma by cały na niebiesko. I tym sposobem rozpoczeliśmy etap "w to się ni ubiorę mamo :)"
kiedy mały pomaszerował do przedszkola na zabawy mikołajkowe i ubieranie choinki, my z Mają poszłyśmy na spotkanie rodziców Autyzm Help, było wzruszająco, ale i jak bardzo wesoło, fajna ta nasza łódzka grupa wparcia. Był nawet u dumnych mam mikołaj, ale Maja się bardzo bała, więc zdjęcie mamy tylko solo
Mikołaj odwiedził nas tez w domu, prezenty zachwyciły, w koń o statku Jake z nibylandii Oli od dawna marzył, ale wózek sklepowy z Minnie Mai też przypadł mu do gustu :) i szaleli po domu razem.
Oli po lekach nie jest już osowiały i ospały co bardzo mnie cieszy :)
Tak, tak pisanie ręką jest nudne trzeba próbować nogą :P
Potem postanowił się przebrać w swój ostatnio ulubiony kolor niebieski. Mam nie lada kłopot ma by cały na niebiesko. I tym sposobem rozpoczeliśmy etap "w to się ni ubiorę mamo :)"
kiedy mały pomaszerował do przedszkola na zabawy mikołajkowe i ubieranie choinki, my z Mają poszłyśmy na spotkanie rodziców Autyzm Help, było wzruszająco, ale i jak bardzo wesoło, fajna ta nasza łódzka grupa wparcia. Był nawet u dumnych mam mikołaj, ale Maja się bardzo bała, więc zdjęcie mamy tylko solo
Mikołaj odwiedził nas tez w domu, prezenty zachwyciły, w koń o statku Jake z nibylandii Oli od dawna marzył, ale wózek sklepowy z Minnie Mai też przypadł mu do gustu :) i szaleli po domu razem.
Oli po lekach nie jest już osowiały i ospały co bardzo mnie cieszy :)
środa, 5 grudnia 2012
a więc po krótce o szpitalu...
W szpitalu byliśmy od niedzieli, obsługa miła, ale uzyskanie jakiejkolwiek informacji graniczyło z cudem.
We wtorek pojawił się nasz lekarz z dobrymi nowinami tomografia wyszła w porządku z radości prawie skakałam. No jak tomografia ok to wszystko już musi być dobrze, ale jednak złudne okazały się moje przewidywania eeg wykazało: 1-2 sek wyładowania fal wolnych o częst 2,5-5 Hz wymiezzkanych Z pojedyńczymi falami ostrymi. Dostaliśmy Depakine co do której mam przeogromne wątpliwości. Pomijając. że tabletka jest ogromna. a rozruszona spowodowała odruch wymiotny u Olcia. Zwymiotował nawet śniadanie. Podaliśmy mu w serku i jakoś poszło. Czekamy na wyniki tarczycy jeszcze aż strach się bać.
Dziś załatwiałam zasiłek pielegnacyjny i poszło jak z płatka, ale ilość dokumentów na świadczenie jest masakryczna. Kolejne conajmniej 2 tyg zanim to załatwie jak nie z miesiąc. Ciekawie do kiedy mi to wyrównają bo Pani w urzędzie sama nie wiedziała.
To tak po krótce lece po Olcia do przedszkola i czekamy na SI
We wtorek pojawił się nasz lekarz z dobrymi nowinami tomografia wyszła w porządku z radości prawie skakałam. No jak tomografia ok to wszystko już musi być dobrze, ale jednak złudne okazały się moje przewidywania eeg wykazało: 1-2 sek wyładowania fal wolnych o częst 2,5-5 Hz wymiezzkanych Z pojedyńczymi falami ostrymi. Dostaliśmy Depakine co do której mam przeogromne wątpliwości. Pomijając. że tabletka jest ogromna. a rozruszona spowodowała odruch wymiotny u Olcia. Zwymiotował nawet śniadanie. Podaliśmy mu w serku i jakoś poszło. Czekamy na wyniki tarczycy jeszcze aż strach się bać.
Dziś załatwiałam zasiłek pielegnacyjny i poszło jak z płatka, ale ilość dokumentów na świadczenie jest masakryczna. Kolejne conajmniej 2 tyg zanim to załatwie jak nie z miesiąc. Ciekawie do kiedy mi to wyrównają bo Pani w urzędzie sama nie wiedziała.
To tak po krótce lece po Olcia do przedszkola i czekamy na SI
wtorek, 4 grudnia 2012
Depakine chrono 300
Ja na szybko z wielkim pytanem do Was czy Wasze maluszki przyjmują ten lek, bądź go przyjmowały?
Dostaliśmy ten lek z powodu wyniku badań EEG, gdzie wykazano napady padaczkowe, a nie padaczkę. Bo jak lekarz stwierdził padaczką tego nazwać nie może.
Jednak jak czytam o tym leku to mnie on przeraża, spowalnia rozwój itp. A poza tym jest typowo na padaczkę.
Przepraszam za krótki i chaotyczny wpis, ale spadło to na mnie jak deszcz z jasnego nieba. Kiedy tomografia wyszła dobrze to już byłam pewna, że nic nie wyjdzie. A tu kiszka....
Dostaliśmy ten lek z powodu wyniku badań EEG, gdzie wykazano napady padaczkowe, a nie padaczkę. Bo jak lekarz stwierdził padaczką tego nazwać nie może.
Jednak jak czytam o tym leku to mnie on przeraża, spowalnia rozwój itp. A poza tym jest typowo na padaczkę.
Przepraszam za krótki i chaotyczny wpis, ale spadło to na mnie jak deszcz z jasnego nieba. Kiedy tomografia wyszła dobrze to już byłam pewna, że nic nie wyjdzie. A tu kiszka....
niedziela, 2 grudnia 2012
Dzień 1- pobyt w szpitalu
A więc do szpitala dotarliśmy o 12. Wcześniej zabraliśmy dzieciaki na szalwństwo do figloraju.
Obsługo bynajmniej dziś bardzo miła. Mimo, że Oli nie chciał sie rozebrać do badania, a później ubrać. Co skończyło się ogromnym krzykiem i na izbie zostaliśmy odesłani do osobnego boxu aby mały się uspokoił. Pokoik niezły i mąż ma łóżko, więc się ciesze ( bo na spornej spał na krześle z glową na szafce).
Jutro tomografia w narkozie. I tu jest mój ogromny strach. Boję się kontrastu na który uczulona jest moja mama. Pierwszy i ostatni raz miała robiony dwa lata temu i omal nie przepłaciła życiem. Z minuty na minute traciła głos, swędziało ją wszystko, puchła a na koniec traciła oddech. Musieli ratować jej życie więc sami rozumiecie mój strach.
Eeg we wtorek ma mieć.
My urzędujemy w domu z mała ona strasznie tęskni szuka ich, płacze, woła ach szkoda jej. Ciekawe czy mi uśnie.
Oby szybko mineły mi te dni
Buziaki i proszę o kciuki
Obsługo bynajmniej dziś bardzo miła. Mimo, że Oli nie chciał sie rozebrać do badania, a później ubrać. Co skończyło się ogromnym krzykiem i na izbie zostaliśmy odesłani do osobnego boxu aby mały się uspokoił. Pokoik niezły i mąż ma łóżko, więc się ciesze ( bo na spornej spał na krześle z glową na szafce).
Jutro tomografia w narkozie. I tu jest mój ogromny strach. Boję się kontrastu na który uczulona jest moja mama. Pierwszy i ostatni raz miała robiony dwa lata temu i omal nie przepłaciła życiem. Z minuty na minute traciła głos, swędziało ją wszystko, puchła a na koniec traciła oddech. Musieli ratować jej życie więc sami rozumiecie mój strach.
Eeg we wtorek ma mieć.
My urzędujemy w domu z mała ona strasznie tęskni szuka ich, płacze, woła ach szkoda jej. Ciekawe czy mi uśnie.
Oby szybko mineły mi te dni
Buziaki i proszę o kciuki
Subskrybuj:
Posty (Atom)




